W co się ubrać na wesele? / Що одягнути на весілля?

Idziemy na wesele

Otrzymanie zaproszenia na wesele zawsze jest ekscytującym i pełnym radości przeżyciem. Cieszymy się z tego, że nasi bliscy zdecydowali się na założenie rodziny i chcą abyśmy towarzyszyli im w tym dniu. W tym roku mieliśmy dwa takie zaproszenia. Jedno wesele już mamy za sobą, dla mnie było ono jeszcze bardziej wyjątkowe ze względu na to, że po raz pierwszy byłam świadkową. Drugie jeszcze przed nami. W przeszłości mieliśmy rok w którym byliśmy na pięciu weselach i chociaż radości było jeszcze więcej, zmartwień też nie brakowało.

 

Sukienka na jeden raz

Kobiety, szczególnie we wschodniej Europie są przyzwyczajone do tego, aby na każdą taką uroczystość pokazać się w nowej kreacji. Bardziej rozsądne decydują się na założenie tej samej sukienki kilka razy, ale tylko pod warunkiem, że osoby, które tą sukienkę widziały nie będą się z nami bawić na nadchodzącym weselu. Pamiętam czasy studiów, gdy byłam zaproszona na kilka wesel w ciągu lata i miałam istny zawrót głowy w co się ubrać. Chociaż zawsze uwielbiałam sukienki, a kupowanie nowych ubrań od zawsze mnie cieszy, pod względem finansowym zaczynało to być uciążliwym.

Kiedyś kupowałam na takie okazje piękne sukienki, które były na tyle inne, że na co dzień, albo na mniejszą uroczystość wyglądałyby po prostu śmiesznie. W końcowym efekcie po weselu lądowały w najdalszych zakamarkach szafy i nigdy ponownie nie ujrzały światła dziennego. Ostatnio przy okazji porządków w szafie znalazłam dwie duże siatki takich eleganckich sukienek założonych jeden raz. Na szczęście mam koleżankę, której i rozmiar i styl sukienek odpowiadał, więc chętnie je oddałam w dobre ręce, nie mając większych wyrzutów sumienia.

Głos rozsądku

Dziś, do stroju na wesela podchodzę rozsądniej, niż kiedyś:

  • Po pierwsze, na sam początek staram się ułożyć sobie w głowie to co mam w szafie i wybrać kreacje z istniejących rzeczy.
  • Po drugie, jeśli mam elegancką spódnicę, którą mogłabym założyć, ale nie mam odpowiedniej góry, to zaczynam szukać tylko góry.

 

  • Po trzecie, jeśli okazuje się, że mam sukienkę, ale brakuje mi odpowiednich dodatków, to nie lecę od razu na zakupy, tylko pytam koleżanki o pomoc.

W zeszłym roku na przykład rozpaczliwie szukałam torebki pasującej do sukienki i butów. Kiedy zobaczyłam mniej więcej pasującą i byłam gotowa ją kupić, okazało się, że moje koleżanki mają kilka bardziej odpowiednich i mogłam wręcz wybierać wśród ich torebek. Cieszę się, że zdecydowałam się na pożyczenie torebki, bo dziś taka, jaką chciałam kupić, na pewno bezużytecznie leżała by w szafie.

  • Po czwarte, jeśli nie mam kreacji, to zaczynam szukać jej z wyprzedzeniem, żeby później gorączkowo nie podejmować decyzji. Wybieram kreację taką, jaką będę mogła założyć jeszcze dużo razy. Stawiam na mniej wymyślne, bardziej eleganckie stroje, które w zależności od dodatków nadadzą się jak na wesele tak i na inne  wyjścia.

 

  • I ostatnia bardzo ważna kwestia – nie mam problemu z założeniem tej samej sukienki na kolejne wesele, nawet jeśli, ktoś już mnie w niej widział. Nie wygrałam jeszcze w totolotka (chociaż czuje, że kiedyś to się wydarzy ;p), żeby móc sobie pozwolić na kupowanie drogich sukienek na jeden raz. Dodatkowo, zakładając pierwszy raz sukienkę, nie wiesz jak będziesz w niej się czuć, czy czasem nie okaże się, że musisz ją co chwilę poprawiać, bo dekolt okazał się za duży. W sytuacji, gdy zakładasz sukienkę ponownie, masz ten komfort i wiesz co Ci ostatnio w niej przeszkadzało. Przed weselem, możesz zawsze coś z tym zrobić, aby było lepiej, a gdy już ją zakładasz, czujesz się w niej świetnie i skupiasz się na dobrej zabawie, zamiast na poprawianiu stroju.

Liczy się efekt końcowy

Masz to szczęście, że jeśli pięknie prezentujesz się w sukience i zbierasz w niej komplementy, możesz ponownie ją zakładać bez obaw. Prawda jest taka, że liczy się efekt końcowy i jeśli będziesz pięknie się prezentować, i dobrze się czuć w swoim ubraniu, nie ma szansy, żeby ktoś wytknął Ci, że po raz drugi założyłaś to samo. Nie napiszą o tym w gazetach, nikt też nie oznaczy Cię na zdjęciach weselnych w czerwone kółko, bo jesteś tak samo ubrana, jak na weselu rok temu. Wiem, bo sama na wesele w zeszłym tygodniu założyłam sukienkę, co rok temu na wesele innych znajomych. Czułam się w niej świetnie i znów zbierałam komplementy, tak samo, jak rok temu 😉

zdjęcie Studio MiW.
Wesele Patrycji i Michała 08.07.2017

Йдемо на весілля!

Запрошення на весілля — це завжди радісний момент. Радіємо, бо наші рідні хочуть створити сім’ю і хочуть, це з нами відсвяткувати. В один рік нас запросили аж на п’ять весіль, саме собою радості було незміром, але й паніки не бракувало.

Сукня на один раз

Ми жінки, особливо в східній Європі не уявляємо собі, щоб піти на декілька весіль в одній сукні. Більш ощадні підуть два рази в тому ж, але тільки тоді, коли люди, які були на попередньому не повторяться на наступному. Пам’ятаю, як ми були запрошені на декілька весіль одного літа, а я була ще студенткою. Скільки мороки було з тим, що на них одягти. Я зажди обожнювала сукні, тай купляти нові речі — це моє улюблене заняття, але це все погано зносив мій гаманець.

Колись на весілля я старалась купити особливу річ, але потім виявлялось, що окрім того весілля ніде не можна було її одягти. Таким чином, всі ці нарядні сукні, після весілля, я складала десь на дно шафи. Нещодавно, роблячи порядки, я знайшла аж дві сумки повні сукенок з весіль, кожну з яких, я одягнула тільки раз. На щасття, моя подруга носить той самий розмір, що я і сукенки їй сподобались, тому я вирішила їй їх віддати. Хоч хтось їх ще одягне — це радує.

Розумний підхід

Моє відношення до нарядного одягу тепер зовсім змінилось. Я більш відповідально дивлюсь на одяг, який купляю:

  • По перше, коли отримую запрошення на весілля, я насамперед дивлюсь, що з моїх речей можна було б одягнути.

  • По друге, якщо в мене є гарна спідниця, яку можна одягти, а не має блузки, то іду в магазин, тільки по блузку.

  • По третє, якщо в мене є гарна сукня, але не має до неї біжутерії, чи сумочки, я спочатку прошу подруг про допомогу.

Наприклад, минулого літа мені треба було сумочку, яка б підійшла під сукню і босоніжки на весілля. Я довго шукала чогось в магазинах, знайшла, якусь — більш- менш підходящу, але перед тим, як купити, попросила подруги про допомогу. Виявилось, що в них було стільки підходящих сумочок, що я могла собі вибирати. Я дуже рада, що так все вийшло, бо якби я все-таки купила цю сумочку, вона мені б більше не пригодилась.

  • По четверте, якщо я вирішую, купити новй одяг на весілля, я починаю його шукати зазделегіть, щоб не переплачувати і добре все підібрати. Я не купляю суконь на один раз – я вибираю таку, щоб можна було її одягати частіше. Надзвчайно нарядні речі гарні, але не практичні, а прості елегантні, я впевнена, мені, пригодяться ще не раз.

  • І останнє, я не соромлюсь одягати одну і ту ж сукню на декілька весіль. Не має сенсу купляти одяг на один раз — я ж не міліардер. Одягаючи новий одяг не знаєш, чи тобі в ньому буде комфортно, чи декольте не буде перекручуватись, а сукня підтягуватись вверх, при ходьбі. Коли одягаєш, щось другий раз і всі недоліки тобі знайомі, перед весіллям можна задбати про те, щоб цим разом було краще, а на весіллі залишиться тільки добре погуляти і ніщо Тобі в цьому не завадить.

    Wesele Marceli i Michała 23.07.2016

     

    Основне – кінцевий результат

Якщо в Тебе є улюблена сукня, в якій Ти виглядаєш, як зірка і всі Тобі роблять компліменти, сміливо одягай її, коли тільки можеш. Основне в одязі те, як Ти в ньому почуваєшся. Те, що Ти гарно виглядатимеш, побачать всі і ніхто не буде Тобі упрікати, що Ти одягнула те саме, вже якийсь раз. На щасття, або й ні — Ти і я не голівудзькі зірки і ніхто не напише в газеті про те, що Ти знову в тій самій сукні. Я знаю це з власного досвіду, ось нещодавно на весілля я одягнула ту саму сукню, що рік тому на весілля моїх друзів. Результат — знову зібрала море компліментів, так як і рік тому.

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *